Amatorzy białego szaleństwa załamują ręce, zimy jak nie było, tak wciąż nie widać. Co gorsze przepowiednie na Nowy Rok, też nie są optymistyczne, jeżeli chodzi o biały puch na górskich stokach. Dodatnia temperatura oraz niedostatek opadów skutecznie zniechęcają polskich wczasowiczów do wyjazdu w nasze Tatry lub Bieszczady.
Choć sytuacja kreuje się jako beznadziejna jest jednak, niezbyt duże światełko w tunelu. Mianowicie chodzi o największe góry Europy, czyli o Alpy, lub o Pireneje. Tam śniegu jest już pod dostatkiem i dodatkowo wciąż sypie. Z resztą są tam wszakże też potężne lodowce na których można jeździć całe 356 dni w roku. By tam się wybrać wystarczy korzystać z niezawodnej wyszukiwarki ofert last minute ze strony tanie-podrozowanie.net . Portal ów zawiera cały przekrój propozycji wyjazdu w tak znane narciarskie miejscowości jak choćby : Madonna di Campianno, austriackie Saalbach czy niemieckie Ga-Pa.
Podróże można rezerwować na 2 tygodnie lub nawet i do 16 dni. Ceny nie są zbyt wygórowane zważywszy na to, iż zawierają wliczone koszty ubezpieczenia lub dodatkowych wygód. A przy tym, wszelkie podróże można rezerwować z odpowiednim wyprzedzeniem, czyli po prostu korzystać z ofert first minute. Wówczas jak wiadomo koszty poszczególnej wyprawy są wprost proporcjonalnie niższe od tego, im dłuższy jest czas oczekiwania na konkretny termin lotu.